jestem prze-szczesliwa <3 w zyciu nie sadzilam ze znajdzie sie taki chlopak co mnie tak w sobie rozkocha :) cos czuje z UK tak szybko nie wrocimy jak planowalismy...no ale zobaczymy co i jak,jeszcze pol roku.
z moim Kubusiem jest inna calkiem bajka niz Jego poprzednikiem,zero stresu,przyjazn,zrozumienie,czulosc,rozmowa,brak ograniczenia,zaufanie i zero krzyku!!! jest najlepszym co mnie w zyciu spotkalo !!!! <3
plany sie jak zwykle troszke zmienily...jestem juz w UK :) bliziutko mojego Kubunia.mieszkam u przyjaciolki i Jej narzeczonego,wspaniale.to byla kolejna najlepsza moja decyzja w zyciu jesli chodzi o ten wyjazd...
po 2,5 miechach zobaczylam Kube i powiem szczerze ze tak jakby nie bylo tego czasu oddzielnie, jakbysmy byli caly czas razem:)
zakochalam sie dwa razy bardziej niz na samym poczatku.moj Przyszly Maz,Przyszly Ojciec moich dzieci <3
Walentynki,kto to w ogole wymyslil...wrrrr,brrrr nigdy nie lubilam tego wymuszonego dnia...jak ktos ma kochac i byc dobrym to przez caly rok a nie tylko przez jeden dzien...pary maja pretext zeby wyjsc z domu,pojsc do kina i na kolacje...slabe to no ale coz...raz do roku mozna zaszalec hehehe :):):)
Kubunio bedzie za 3 tyg juz w PL <3 ciesze sie jak durna!!! wspaniale...a pozniej a pozniej ja wyjezdzam 30stego marca do UK o Luton do przyjaciolki...bedziemy bliziutko siebie :) zaciskamy pasa,po pol roku wracamy do Bialego zebym skonczyla studia a pozniej Gdynia <3
"Chyba nigdy nie zakocham sie w kims tak jak zakochalam sie kiedys w K.,chyba juz nigdy nikt nie bedzie mnie tak jaral jak kiedys K..."
Najszczesliwsza na swiecie.po prostu...to bedzie ojciec moich dzieci :D zakochuje sie z dnia na dzien coraz bardziej :) wszystko sie odwrocilo,w koncu spotkalo mnie oglomne szczescie:) Kuba <3 mY lOVE :*
skomentuj (0)wiem ze mowilam o tym czesto ale etraz to co innego...KUBA BEDZIE MOIM MEZEM,wiem to i czuje tak jak On...<3
skomentuj (2)Tak,to bylo najlepsza decyzja co do rozstania z moim bylym...teraz to wiem i jestem mu wdzeczna ze tak szybko sobie znalazl dziewczyne i przekreslil nas...najchetniej bym mu postawila za to browarka:) a dlazcego?w zyciu nie bylam taka szczesliwa i kogos pewna jak jestem teraz...czlowiek uczy sie na bledach,madrzeje i dochodzi do wniosku ze najwazniejsze w zwiazku jest swoboda,zaufanie i przyjazn i nie wazne ze nie widzimy sie codziennie,wystarczy ze juz niedlugo spedzimy ze soba najwspanialsze dni:)co ma byc to bedzie ! :D
NO I MAM CHRZESNIACZKE,PIERWSZA I DO TEGO DZIEWCZYNKA,NATALIAAAA :))
chcialabym sie rozplakac ot tak po prostu zeby bylo lzej...i nic,brak lez.ehhh.
Bol sprawia ze stajemy sie silniejsi.Lzy sprawiaja ze jestesmy dzielniejsi. Zlamane serce sprawia ze jestesmy rozsadniejsi.Wiec dziekuje przeszlosci za przyszlosc...
skomentuj (0)pisze tu juz 6 lat,6 pieprzonych lat...1/4 swego zycia heh...wszystko sie tak zmienia ze sama nie ogarniam,byly czasy kiedy bylam bardzo ale to bardzo zakochana w swojej pierwszej milosci,pisal tu jak bardzo tesknie,pomagalo.czas lecial wyjechalismy razem do UK,pisalam,pisalam tu caly czas,raz czesciej raz rzadziej,pozniej wszystkie klotnie,rozstania,powroty i w koncu szalone zycie singielki,pisalam tu o kolejnym chlopaku,o tym co robie jak moje zycie wyglada,pisalam tu przepelniona zalem,zloscia czasami radoscia i szczesciem...minelo 6 lat a ja nadal tu pisze,znowu pisze ze tesknie za Kuba,ale juz innym,znowu tesknie,znowu bede odliczala dni...jakie to wszystko jest smieszne i nie do ogarniecia...6 lat a ja czuje sie jak kiedys tesknie za kims najmocniej na swiecie...no ale teraz jest inaczej jednak 6 lat robi swoje,doswiadczenia co robic zeby nie spierdolic...
dopada kryzys.tesknie bardzo,bardzo...ale juz sa plany na maj :)
2 marca przylatuje,jeahhh :) od razu do mnie,od razu razem:) mamy juz wszystko zaplanowane...wyjezdzam po Niego na lotnisko w Wuwuwa,jedziemy do mnie poznije do Wilna i do Rygi,pozniej wracamy do Bialego... i jedziemy do Gdyni do Niego :) szalenstwoooo :)nie moge sie doczekac,a najlepsze jest to ze z kazdym dniem jest coraz lepiej miedzy nami...nie oddalamy sie od siebie mimo ze ja mam tu swoje zycie a On tam :D
powtarzam mu caly czas ze jest moim spontanem,bo jest i wszystko co z Nim zwiazane jest szalone...tak jak pierwsze nasze dni :) pierwszy raz przy mezczyznie czuje sie tak soba jak przy Nim,jestesmy we dwojke na prawde wariatami,a jedno od drugiego ma lepsze pomysly...heh.idealnie:) nie wyobrazam sobie na Niego sie pogniewac czy cos,czy nawet byc zazdrosna o Niego...mimo kilku dni spedzonych razem wiem ze z jego strony wszystko jest szczere...nawet mu zaufalam.komedia:)
skomentuj (1)"Zasypiac i budzic sie obok Ciebie...". Nie mozesz sie doczekac kiedy bedziesz pachnial mna,a ja Kubuniu nie moge sie doczekac kiedy poglaszczesz mnie po wlosach i mocno przytulisz...robisz to najlepiej !! aby do marca,Ty teraz u mnie...Wilno i te sprawy ;) tylko Ty i ja mmm...szalenstwo :)wylaczam tel i jestem tylko Twoja i dla Ciebie... no i tak jak planujesz Twoje urodzinki gdzies daleko :)
moze i moj "brat" ma troszke racji...u mnie zawsze wszystko skomplikowane bo ja nie lubie kontroli heh :D chodzi mu oczywiscie o Kube heh...moze troszunie w tym prawdy jest :D
identyczna sytuacja jak 6 lat temu...pierwsze dni najgorsze.Kuba <3
no i bylam u Kuby w Gdyni...najlepszy Sylwester w moim zyciu !! jestem zakochana po uszy :D nie wiem jak to wszystko ma wygladac,poki co jest idealnie !! nie wierze w to wszystko ;)
skomentuj (0)Historia lubi sie powtarzac...tak zwana powtorka z rozrywki a mianowicie ZAKOCHALAM SIE w najcudowniejszym chlopaku na swiecie!!wszystko idealnie poza tym ze pochodzi z Gdyni a mieszka w Londynie!!!!no tragedia...spedzilam z Nim najlepsze 3 dni w zyciu!!przyjechal do mojego przyjaciela zeby pomalowac,pomelanzowac a jak sie zobaczylismy od razu "jeb" no i 3 dni spedzilismy razem :)) czyz nie za duzo tutaj powtorzen??a aaaa i najlepsze ze nazywa sie Kubus :D hhe.na Sylwestra jade do Niego do Gdyni,pozniej on przylatuje do mnie do Bialego...jejuuuuu ja sie ZAKOCHALAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mam ochote sie odciac,wyjechac,odpoczac,znalesc sile na kolejny rok...albo zostac i stawic czolo problemom.jestem rozpieszczona.wr
skomentuj (1)"MILOSC ZA HAJS TO NIE MILOSC..." czyli pieniedzmi i wycieczkami mnie nie kupisz.sorry.
skomentuj (0)nie wyszlo z P.ale jakos nie wnikam :D zaczyna sie wszystko ukladac,powolutku,powolutku :D potrzebowalam takiego kopa!!!
Zemsta na zimno smakuje najlepiej...a niebawem druga czesc :)jak z pierdolnieciem to z pierdolnieciem :) zero sentymentu,zero uczuc.."kiedys skrzywdziles dzisiaj sam zostaniesz skrzywdzony"ja nie zapominam ! :D
pzepraszam,ale to byl jedyny sposob bys mnie znienawidzil.tak,tego wlasnie chcialam.dajmy sobie w koncu spokoj...
skomentuj (2)"Lepiej byc nieszczesliwa samotnie niz nieszczesliwa z kims innym..."
skomentuj (0)szukam idealu...wniosek? bede juz zawsze sama.dlaczego?bo idealy nie istnieja!!!